Najlepsze grzybobranie w Małopolsce czeka w kilku sprawdzonych rejonach: w lasach wokół Myślenic i Lubnia, w Puszczy Niepołomickiej, w Gorcach w okolicach Rabki Zdroju, w Beskidzie Sądeckim oraz na Podhalu w pobliżu Zakopanego. Każde z tych miejsc ma inny charakter lasu, inne gatunki grzybów i inną porę, w której zbiory są najobfitsze. Poniżej znajdziesz konkretne lokalizacje, informacje o tym, czego szukać w poszczególnych rejonach, oraz zasady, o których warto pamiętać przed wyjściem do lasu.
Spis treści
ToggleKiedy jest najlepszy czas na grzybobranie w Małopolsce?
Najlepsze zbiory w Małopolsce przypadają zwykle na wrzesień i październik, choć w latach z wilgotnym latem grzyby pojawiają się już w czerwcu i sierpniu. Ważny dla wysypu grzybów jest układ pogody: kilka dni deszczu, po których następuje ocieplenie, sprawia, że grzybnia rusza do wzrostu w ciągu kilkudziesięciu godzin. Susza, która utrzymuje się przez dłuższy czas, opóźnia sezon nawet o kilka tygodni, ponieważ ściółka leśna nie ma wystarczającej wilgotności.
Poranki są zwykle najlepszą porą na wyjście do lasu. Grzyby są wtedy świeże, a teren jeszcze niezadeptany przez innych grzybiarzy. W popularnych lasach blisko dużych miast warto liczyć się z tym, że najlepsze okazy znikają już w pierwszych godzinach po wschodzie słońca.
Lasy w okolicach Myślenic i Lubnia, blisko doliny Raby
Tereny w rejonie Myślenic, Stróży, Pcimia i Lubnia to jedne z bliższych i chętniej odwiedzanych miejsc na grzyby dla mieszkańców Krakowa i okolic. Lasy ciągnące się wzdłuż doliny Raby są mieszane, z przewagą świerka i buka, co sprzyja występowaniu podgrzybków, kani oraz prawdziwków. Teren jest pofałdowany, więc warto zabrać wygodne buty trekkingowe, szczególnie po opadach.
To także rejon, w którym można połączyć grzybobranie z dłuższym pobytem w górach, ponieważ w pobliżu prowadzą szlaki na Szczebel i Górę Chełm, a okolica obfituje w trasy rowerowe i spacerowe.
Puszcza Niepołomicka, klasyczny kierunek dla grzybiarzy z Krakowa
Puszcza Niepołomicka, położona niecałe 30 kilometrów od Krakowa, od lat pozostaje jednym z najczęściej odwiedzanych kompleksów leśnych w regionie. Mieszanka lasów iglastych i liściastych tworzy dobre warunki dla wielu gatunków grzybów, w tym podgrzybków, kurek i prawdziwków. Ze względu na dużą popularność tego miejsca warto wybrać się tam wcześnie rano lub w dni powszednie, żeby uniknąć tłumów grzybiarzy odwiedzających puszczę w weekendy.
Gorce, okolice Rabki Zdroju, Koninek i Ochotnicy
Gorce to pasmo górskie znane z rydzów, kurek i borowików. Sam Gorczański Park Narodowy jest objęty ochroną, więc na jego terenie zbieranie grzybów jest zabronione. Grzybiarze wybierają się więc na tereny przyległe do parku, między innymi w okolice Rabki Zdroju, Koninek i Ochotnicy Górnej, gdzie las jest równie bogaty, a zasady znacznie prostsze.
Wiele z tych miejscowości to jednocześnie punkty startowe szlaków turystycznych prowadzących na Turbacz, najwyższy szczyt Gorców. Dzięki temu jeden wyjazd można spokojnie zaplanować jako połączenie porannego grzybobrania z popołudniową wędrówką górską.
Beskid Sądecki, Rytro, Piwniczna i Krynica
Beskid Sądecki, a konkretnie okolice Rytra, Piwnicznej Zdroju i Krynicy, uchodzą za jedne z najbardziej cenionych terenów grzybowych w Małopolsce. Lasy świerkowe i bukowe sprzyjają występowaniu borowików szlachetnych, a w niższych partiach gór można natrafić na koźlarze i podgrzybki. To rejon nieco dalszy od Krakowa, dlatego dobrze sprawdza się jako cel dłuższego, całodniowego wypadu, a nie krótkiej popołudniowej wycieczki.
Podhale i okolice Zakopanego
Lasy porastające Podhale, w tym okolice Zakopanego, Poronina i Bukowiny Tatrzańskiej, obfitują w maślaki, koźlarze i rydze. Teren jest bardziej górzysty niż w niższych partiach Małopolski, więc grzybobranie łączy się tu naturalnie z aktywnością fizyczną na dłuższych podejściach. To dobry kierunek dla osób, które przy okazji planują pobyt w Tatrach i chcą wykorzystać dzień zarówno na zbiory, jak i na krótki spacer w góry.
Poniżej podsumowaliśmy najlepsze miejsca na grzybobranie w Małopolsce.
Region | Popularne miejscowości | Najczęstsze gatunki grzybów | Orientacyjna odległość od Krakowa |
|---|---|---|---|
Puszcza Niepołomicka | Niepołomice, Podłęże | podgrzybki, kurki, prawdziwki | ok. 30 km |
Okolice Myślenic i Lubnia | Stróża, Pcim, dolina Raby | podgrzybki, kanie, prawdziwki | ok. 40-50 km |
Gorce | Rabka Zdrój, Koninki, Ochotnica | rydze, kurki, borowiki | ok. 60-70 km |
Beskid Sądecki | Piwniczna Zdrój, Rytro, Krynica | borowiki, koźlarze, podgrzybki | ok. 100-110 km |
Podhale i okolice Zakopanego | Zakopane, Poronin, Bukowina Tatrzańska | maślaki, koźlarze, rydze | ok. 100 km |
Jakich zasad przestrzegać podczas grzybobrania w lesie?
Poza wyborem dobrego miejsca liczy się także sposób zbierania grzybów, który pozwala zadbać o las i o własne bezpieczeństwo. Kilka zasad warto stosować niezależnie od tego, w którą część Małopolski się wybierasz.
Zbieraj wyłącznie te gatunki, które dobrze znasz, ponieważ pomyłka z grzybem trującym może być groźna dla zdrowia.
Odcinaj grzyba nożem tuż przy ziemi lub delikatnie wykręcaj, żeby nie uszkadzać grzybni.
Noś grzyby w wiklinowym koszyku, nie w foliowej reklamówce, ponieważ w plastiku szybciej się psują i mocniej się gniotą.
Sprawdź wcześniej, czy wybrany teren nie leży w granicach parku narodowego lub rezerwatu, gdzie zbieranie grzybów jest zabronione.
Zabieraj tylko zdrowe, jędrne okazy, ponieważ grzyby robaczywe i tak nie nadają się do przetworzenia.
Czy grzybobranie można połączyć z górską wędrówką?
Wiele lasów w Małopolsce sąsiaduje bezpośrednio ze szlakami turystycznymi, dlatego grzybobranie łatwo połączyć z dłuższym spacerem lub wejściem na szczyt. Poranek można spędzić na zbieraniu grzybów w lesie u podnóża góry, a popołudnie przeznaczyć na wejście na szlak, na przykład na Szczebel, Górę Chełm czy Turbacz w Gorcach. Taki plan dnia sprawdza się szczególnie we wrześniu i październiku, kiedy w górach robi się już cicho i pusto, a las jest jednocześnie najbardziej urodzajny.
Dla osób, które planują dłuższy pobyt w regionie, dobrym pomysłem jest rozłożenie wyjazdu na kilka dni: jeden dzień na grzybobranie w okolicznych lasach, kolejny na wędrówkę górską, a wieczory na odpoczynek po aktywnym dniu w terenie.
Jeśli planujesz wyjazd na grzybobranie połączony z dłuższym pobytem w Małopolsce, warto pomyśleć o noclegu w miejscu, które samo w sobie sprzyja bliskości lasu.
Nasze domki z jacuzzi w Myślenicach, Lubniu i Zakopanem stoją w otoczeniu lasów i gór, blisko szlaków prowadzących między innymi na Szczebel, Górę Chełm i Turbacz. Polana Słowikowa leży w samym sercu lasu i sprzyja grzybobraniu tuż za progiem domku, a Leśna Sielanka w Lubniu znajduje się w pobliżu tras wiodących w stronę Gorców. Po powrocie z lasu lub ze szlaku czeka prywatne jacuzzi dostępne na wyłączność, w którym można zregenerować siły po całym dniu spędzonym na świeżym powietrzu.
Pełną ofertę domków oraz dostępne terminy:
Najczęściej zadawane pytania
Sezon zaczyna się zwykle w sierpniu, jeśli lato jest wystarczająco wilgotne, a swój szczyt osiąga we wrześniu i październiku. W latach suchych pierwsze większe zbiory pojawiają się dopiero po opadach jesiennych.
Nie, na terenie Gorczańskiego Parku Narodowego zbieranie grzybów jest zabronione. Grzybiarze wybierają się na tereny przyległe do parku, na przykład w okolice Rabki Zdroju, Koninek czy Ochotnicy, gdzie takich ograniczeń nie ma.
Podstawową zasadą jest zbieranie wyłącznie gatunków, które dobrze znasz z wyglądu, zapachu i miejsca występowania. W razie wątpliwości warto skorzystać z pomocy doświadczonego grzybiarza.
W lasach świerkowych i bukowych Beskidu Sądeckiego, w okolicach Rytra, Piwnicznej Zdroju i Krynicy, najczęściej spotyka się borowiki szlachetne, koźlarze oraz podgrzybki.
Poranek jest zwykle najlepszą porą, ponieważ grzyby są wtedy najświeższe, a teren mniej przeszukany przez innych grzybiarzy, szczególnie w popularnych lasach blisko Krakowa.
Zdecydowanie lepszy jest wiklinowy koszyk. W plastikowej reklamówce grzyby szybciej się gniotą i psują, a brak dostępu powietrza przyspiesza ich rozkład.